Wyniki, obserwacje i rzeczy, które dzieją się na bieżąco.
15.09.2026 ·Z pracy
Gdzie AI pomaga, gdzie szkodzi i dlaczego dobra kreacja musi jednocześnie trafiać w potrzebę klienta, należeć do konkretnej marki i nie udawać czegoś, czego marka realnie nie ma.
To nie jest tekst przeciwko AI, tylko o tym, jak używać go tak, żeby oszczędność na produkcji nie stała się kosztem dla reputacji.
Przeczytaj cały artykuł ↓
Mój ulubiony rodzaj powiadomień: „Twoja pozycja w Google wzrosła”.
Ta strona jeszcze kilka miesięcy temu praktycznie nie istniała w wynikach. Dziś kolejne frazy wchodzą coraz wyżej.
6 miesięcy systematycznej pracy. Bez cudów, bez skrótów. Po prostu konsekwencja i właściwe decyzje.
Nigdy nie bawiły mnie samochwałki. Może dlatego tak rzadko wchodzę na LinkedIn'a, a jeszcze rzadziej cokolwiek tam publikuję. Selfmarketing po prostu nigdy nie był moją ulubioną częścią tej pracy.
Ale jeśli nie pokazujesz efektów, wiedza o nich zostaje wyłącznie między Tobą a klientem. A czasem szkoda.
Zanim znajdę czas, żeby ubrać moje prace w pełne case studies, część będę zostawiała tutaj - wyniki, małe zwycięstwa, obserwacje i rzeczy, które warto zatrzymać, nim przykryje je kolejny projekt.
Witam więc na moim prywatnym „X”.